Dziadek... Chce kontynuować rodziną tradycję? A może po prostu obiecał coś za młodu i chce to spełnić? Dlaczego mu się tutaj nie podoba, z daleka wydawać by się mogło, że nie łatwo do takiej szkoły trafić, i jakieś specjalne osiągnięcia trzeba mieć bo bez tego ani rusz. Zjadłam wszystko i ponownie chciałam wskoczyć na łóżko jednak zatrzymał mnie pies. Ze swoim uśmiechem złapał mnie za ogon, przez co prychnęłam na niego.
- Max, mała nie chce się bawić - Westchnął otwierając swój laptop, wskoczyłam do niego i przyglądałam się co robi. Wybierał jakiś film... Jeden mi się spodobał, jednak jak mu to przekazać? Zadowolona wskoczyłam na laptopa, kładąc na ekranie łapę w miejsce, gdzie znajdował się film, który wydawał się ciekawy. Spojrzał na mnie dziwnie, jednak ja tylko miauknęłam
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz