- Przyniosłem ci śniadanie. - powiedziałem wkładając do jej miseczki plasterki boczku. - Na obiad będą frytki i jakieś mięso, ale nie jestem pewien czy powinnaś jeść wszystko to, co ja. Podobno pieczone rzeczy wam szkodzą. - stwierdziłem a ta spojrzała na mnie wzrokiem "Wcale że nie"
Uśmiechnąłem się lekko po czym założyłem swój strój oraz kask.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz