- Byłoby miło - usmiechnelam się lekko - Jak będziesz chodzić na zajęcia to będę wychodzić na miasto, znajdę może jakąś pracę, mieszkanie żeby Ci się nie naprzykczac - Wyjasnilam
- Spoko, tylko wiesz tak jakoś dziwnie jak będziesz spać... na mnie - uśmiechnął się lekko
- Wezmę szafke, zła nie jest a jako kot z łatwością się tam zmieszcze
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz