- Cześć Mała. - uśmiechnąłem się głaszcząc kotkę na powitanie.
Poszedłem się odświeżyć a później musiałem iść na teorię, wróciłem pod wieczór. Postanowiłem poświęcić trochę czasu Małej i się z nią pobawić. Trochę za bardzo się rozbrykała, wskoczyła na szafeczkę nocną tym samym zrzucając zdjęcie moich rodziców.
- Mała, łobuzie... - westchnąłem podnosząc zdjęcie i kawałki szkła.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz