Koci Problem
czwartek, 7 stycznia 2016
Od Kaia
- Em, w porządku. Nic ci się nie stało? - uśmiechnąłem się lekko.
- Nie, nic a nic. - odwzajemniła uśmiech. - Taiga jestem. - wyciągnęła w moją stronę dłoń.
- Kai. - zrobiłem to samo. - Przejdziemy się, albo usiądziemy? - zaproponowałem.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz