- Mówisz, że ten? - spytałem a ta otarła się o ekran laptopa. - No dobrze. - uniosłem lekko lewy kącik ust.
Włączyłem film wybrany przez Małą, ta radośnie wskoczyła na mnie i ułożyła się wygodnie na moim brzuchu kierując wzrok na zaczynający się film. Cóż, lepszej towarzyszki wyobrazić bym sobie nie mógł.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz